poniedziałek, 20 lutego 2017

Yesterday lasts forever. Tomorrow never come to you..

Przejmujesz się tym co stało się wczoraj, wspominasz to, co wydarzyło się w przeszłości. Uważasz, że mogłeś zrobić lepiej to, co zrobiłeś źle. Jednak dzisiaj wszystko jest inne, zupełnie inne. Inne życiowe sytuacje, inne plany. Ale mimo wszystko nie przejmujesz się tym, robisz wszystko po swojemu. A co będzie jutro? To cie nie obchodzi. Liczy się dla Ciebie tylko to co było.







Jutro wcale cię nie obchodzi. Wszystko robisz dość spontanicznie, a potem tego żałujesz. Zupełnie nieświadomy popadasz w rutynę. Żałujesz że nie podjąłeś innej decyzji. Ciągle myślisz jedynie o przeszłości zamiast zadbać, być jutro było o 100% lepsze. Już rozumiesz o co mi chodzi? Może pora skończyć wreszcie z tym wspominaniem przeszłości? Rozpocząć zupełnie nowy etap? Etap, który będzie głównie pełnych planów na przyszłość. W którym nie będziesz wracać do dawnych rzeczy. Masz dwa wyjścia. Pierwsze prowadzi do tego, że ciągle będziesz wypominać sobie stare błędy z przeszłości. Natomiast wybierając drugą opcję trafisz na nowe przygody. Może wreszcie będziesz mógł spełnić swoje marzenia i zrobić to, co od dawna planowałeś.











buty//shoes- Sammydress.com, spodnie//pants- klik, koszulka//t-shirt- sinsay, koszula//shirts- no name, czapka//cap- zaful.com

Fot: Łucja

3 komentarze:

  1. Ostatnie zdanie jest cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna koszula :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam identyczne koszule ;) Piękne zdjęcia :)
    Co do tematu wpisu to bardzo miło mi się czytało. Lubię tego typu posty z przemyśleniami.
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń