sobota, 11 lutego 2017

Tag: Moje blogowe sekrety| Rosewholesale

Hej. Dziś przychodzę do was z tagiem. Tym razem mój wybór padł na tag "Moje blogowe sekrety". Mam nadzieję, że wam się spodoba:)

1. Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?
Tego bloga prowadzę około 2 lat. Wiem, że ilość postów jest mała, ale większość po prostu usunęłam. Posty publikuje w zależności od czasu wolnego. Wiem, że ostatnio posty pojawiały się baaardzo rzadko, ale teraz postaram się publikować je systematycznie.

2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności? 
Na bloga nie zaglądam zbyt często, czasem zdarzy się przy przeglądaniu moich social media. Nie robię tego w pierwszej kolejności.

3. Czy twoja rodzina i znajomi wiedzą, że prowadzisz bloga?
Oczywiście.



4. Posty jakiego typu interesują Cię najbardziej u innych bloggerek? 
Szczerze to nie wiem jak odpowiedzieć na to pytanie. Czytam po prostu to, co mnie najbardziej zaciekawi.

5. Czy zazdrościsz czasem innym blogerom?
Na ogół, rzadko mi się to zdarza, ale jeśli już zazdroszczę to oczywiście w pozytywnym znaczeniu.:)


6. Czy zdarzyło Ci się kupić jakiś kosmetyk tylko po to, by móc zrecenzować go na swoim blogu?
Nigdy. Nie kupuję kosmetyków, których i tak po tym nie będę używać.

7. Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie, wydajesz więcej pieniędzy?
Nie. Kupuję kosmetyk jeśli na prawdę jest godny swojego polecenia i ceny.

8. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu? 
Przede wszystkim to, że poznałam więcej osób i nawiązałam więcej znajomości.


9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?
Głównie z internetu, oraz swoich własnych życiowych doświadczeń, przemyśleń.

10. Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga, tak że chciałaś go usunąć?
Nie raz. Kilka razy zdarzyło się, że chciałam go usunąć, ale po poważnych namysłach zmieniłam zdanie, ale zrobiłam sobie przerwę od blogosfery.





buty//shoes- klik, spodnie//pants- klik, koszulka//t-shirt- klik, kardigan//cardigan- klik

***
W ostatnim czasie otrzymałam propozycję współpracy z zagranicznym sklepem www.rosewholesale.com. Posiadając już kilka współprac, z ciekawości podjęłam się tej kolejnej. Czy było warto? O tym przeczytasz poniżej.

Już po otrzymaniu zamówienia byłam pozytywnie do niej nastawiona, widząc, że paczka jest dość solidnie wykonana. Zwykle po około 2 tygodniach paczka jest już u mnie. W tym przypadku również dotarła na czas. 

W moim zamówieniu znalazły się: koszulka, spodnie oraz kardigan. Wszystkie ubrania na stronie prezentowały się świetnie, również jak paczka do mnie dotarła. Nie miałam żadnych zastrzeżeń. 

Podsumowując; Jestem pozytywnie zaskoczona jakością wszystkich rzeczy. Mam nadzieję, że w kolejnych zamówieniach również tak będzie. :)

Przy okazji chciałabym zaprosić was na mojego Instagrama. Zdjęcia pojawiają się praktycznie codziennie :)

8 komentarzy:

  1. Ciekawy post i świetna koszulka, muszę ją mieć. Co do kryzysu dobrze ze nie usunęłas bloga, też kiedys miałam taką sytuacje i na szczescie blog dalej jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze że blogowanie sprawia Tobie radość.

    www.storyofbear.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie blog jest odskocznią od życia codziennego, mogę usiąść spokojnie z kubkiem kawy i się zrelaksować.
    Cudowne rzeczy wybrałaś i prezentują się na Tobie wspaniałe.
    Pięknie wyglądasz Kochana
    Poklikane.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny Q&A, ładne zdjęcia, ciekawa stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne odpowiedzi. Mam taką samą koszulkę :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że nie usunelas bloga. Ważne też, że nie jest on dla ciebie na pjerwszym miejscu i nie zanirdbujesz przez niego innych ważnych kwestii ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny ten sweterek bardzo mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super sweterek :)

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń